Najlepszy polski pokerzysty gościł w radiu TOK FM.
Na początku wywiadu Dominik na jedno z pytań Tomasza Zielińskiego, odpowiedział: -To jest moja pasja, która stała się moim zawodem. Na pewno nie da się ukryć, że miałem w swoim życiu wiele szczęścia, że tak po prostu sprawy się ułożyły, iż mogę robić to, co lubię-. Wspominał także swoje pokerowe początki, które miały miejsce jeszcze, gdy grał w popularną karcianą grę ,,Magic: The Gahtering”- pokera pokazał mu znajomy.
Pytany o to, jak wygląda decyzja o zostaniu zawodowym pokerzystą, mówi: -Decyzja jest podejmowana stopniowo. To nie jest tak, że w jednym momencie mówię ,,stawiam wszystko na jedną kartę, rzucam studia, zostaję zawodowym pokerzystą, może się uda, a może nie”. Studiuję, przygotowuję się do normalnego zawodu jakie dają mi studia, ale równocześnie gram hobbystycznie w pokera. Zaczynam zarabiać co miesiąc regularnie dużo większe kwoty niż byłbym w stanie zarobić na stanowisku w normalnej pracy i zauważam, że mam po pierwsze odłożony spory kapitał, więc jeśli przez jakiś czas będę miał pecha i będę przegrywał, to nic mi się nie stanie, wcale nie zbankrutuję. Już mam spore doświadczenie, osiągam przychody z pokera i postanawiam poświęcić się temu zawodowo. I najczęściej w taki sposób zawodowi pokerzyści zaczynają grać-.
W czasie wywiadu nie mogło zabraknąć rozmowy o sytuacji pokera w Polsce. Na pytanie, czy wierzy w zmianę obecnego złego prawa pokerowego, Dominik odpowiedział: -Ciężko ocenić. Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze z tego względu, że jeśli Polacy będą wygrywać duże kwoty na turniejach zagranicznych i będziemy coraz bardziej obecni w mediach… Cieszy to, że bardzo rzadko spotyka się dziennikarzy piszących, że to, co wy robicie to jest hazard i to, co zarobiłeś zaraz stracisz. Oczywiście, czasami takie opinie mogą pojawiać się w internecie, ale zdecydowanie więcej jest głosów, że fajnie, że chłopacy robią to, co lubią i wygrywają i że pokazujemy, że poker jest tak naprawdę grą umiejętności. Liczę na to, że poprzez to, co robimy my-pokerzyści i poprzez to, że są co jakiś czas programy informacyjne jak tutaj, że możemy promować tę grę, to też może stworzy się ten klimat do przeprowadzenia jakichś zmian. Aczkolwiek, nie da się ukryć, że trudno zbudować kapitał polityczny na zmianach w ustawie hazardowej. Gdyby jakiś klub zabrał się za to, to wiadomo, że bardzo łatwo to przedstawić w taki sposób, że ,,politycy zabierają się za ustawę hazardową, pewnie będą jakieś przekręty”. A chodziłoby wyłącznie o to, aby wyprostować to, że poker jest wrzucony do jednego worka z grami typowo hazardowymi-.
.
.
Posłuchaj najnowszego 64. odcinka naszego pokerowego podcastu ,,Heads-Up”.

Pamiętajcie, żeby dołączyć do nas na Facebooku. Jeśli chcecie, możecie także śledzić nas na Twitterze. Jesteśmy obecni również na Flickrze.
.
.
.
.
.

