Niespodziewaną i sensacyjną wiadomością podzielili się organizatorzy World Series of Poker. Kończą z formatem November Nine i od tego roku zwycięzcę Main Eventu WSOP poznawać będziemy już w lipcu.
Od 2008 roku obowiązywała formuła November Nine. W lipcu gra była wstrzymywana w momencie wyłonienia finałowej dziewiątki. Dopiero w listopadzie finaliści WSOP Main Event wracali do gry i wyłaniali mistrza. Kilka miesięcy dzielące rozgrywki wykorzystywane było na promocję finału i finalistów, w tym też czasie na ESPN leciały relacje z WSOP, które kończyły się relacją z finałowej walki w Turnieju Głównym.
Teraz ogłoszono, że do 2020 roku obowiązywać będzie nowy model harmonogramu rozgrywek w Turnieju Głównym WSOP. Zmianie też uległy dotychczasowe umowy dotyczące relacji z turniejów WSOP, a wszystko za sprawą pokerowej telewizji Poker Central, która porozumiała się z ESPN oraz organizatorami. Poker Central pokazywać będzie relacje z WSOP poza USA, natomiast w Stanach Zjednoczonych relacje z największej pokerowej imprezy nadal będą obecne na ESPN. Amerykańska stacje relacje z Main Eventu rozpocznie już od dnia 1A, czyli od 8 lipca. Relacje potrwają do 17 lipca, gdy zostanie wyłoniony stół finałowy.
Po krótkiej przerwie dziewięciu finalistów powróci do gry 20 lipca. Gra będzie toczyć się do wyłonienia najlepszej szóstki. 21 lipca poznamy TOP-3 turnieju, a 22 lipca zwycięzcę WSOP Main Event 2017 roku.
Format November Nine miał zarówno zwolenników, którzy uważali, że daje to czas na dodatkową promocję i zwiększa zainteresowanie finałową rozgrywką, jak i przeciwników, którzy twierdzili, że przerwa jest zbyt długa, a zawodnicy wracający w listopadzie są już zupełnie innymi graczami niż w lipcu. Teraz WSOP powraca do formatu sprzed 2008 roku i nieoficjalnego pokerowego mistrza świata poznamy już w lipcu.

