Kto, kiedy i jak szybko wygrał w pokera 10 milionów dolarów?

udostępnij:
jamie-gold

W zawodowym pokerze najłatwiej jest mierzyć klasę pokerzysty poprzez jego wygrane. Czy wiecie ilu w pokerze mamy milionerów? A ilu graczy wygrało w turniejach live ponad 10 milionów dolarów? 

W czasie ostatnich 40 lat milion dolarów i więcej w pokerze turniejowym live wygrało aż 1,385 zawodników. Aby więc należeć do elity trzeba wygrać jeszcze więcej. Granicę 10 milionów dolarów wygranych w turniejach live przekroczyło tylko 43 pokerzystów i w większości są to znane i utytułowane gwiazdy pokera – prawdziwa elita pokerowych gwiazd turniejowych.

Portal PokerListings przygotował ciekawie wyglądające zestawienie faktów dotyczących pokerowych „10-milionerów”.

Skąd pochodzą? 

Poker to gra zdominowana przez Amerykanów, obecna od wielu lat w amerykańskiej kulturze i widać to na liście największych wygranych.

Z grona 43 graczy, którzy wygrali ponad 10 milionów dolarów aż 27 to Amerykanie.

Lista pokerowych 10-milionerów

  • 27 graczy – USA
  • 4 graczy- Kanada i Niemcy
  • 2 graczy – Dania
  • 1 gracz – Wlk. Brytania, Indonezja, Szwecja, Australia, Hiszpania, Francja

Kto był pierwszy? 

Pierwszym pokerzystą w historii, który przekroczył granicę 10 milionów dolarów był Jamie Gold. Amerykanin zwyciężył na WSOP Main Event w rekordowym 2006 roku i zgarnął 12 milionów dolarów pierwszej nagrody. Dzięki temu został też pierwszym w historii pokerzystą, który przekroczył tą magiczną granicę.

Jeszcze w tym samym roku do Golda dołączył Joe Hachem, który został drugim w historii graczem, który dołączył do elitarnego grona. W 2008 roku granicę 10 milionów dolarów przekroczyły dwie mega gwiazdy pokera, czyli Phil Hellmuth oraz Phil Ivey. W tym samym roku do „klubu 10 milionów” dołączyli też Allan Cunningham i Daniel Negreanu.

Trzema najświeższymi członkami klubu są Philipp Gruissem, Ole Schemion oraz Dan Smith. Cała trójka granicę 10 milionów dolarów przekroczyła w czasie majowego EPT Grand Final w Monte Carlo.

Najwyższe, jednorazowe wygrane 

Do dzisiaj tylko pięciu graczy wygrywało ponad 10 milionów dolarów w jednym turnieju:

  • Antonio Esfandiari – 1 miejsce w WSOP The Big One for One Drop w 2012 roku – $18,346,673
  • Dan Colman – 1 miejsce w WSOP The Big One for One Drop w 2014 roku – $15,306,668
  • Jamie Gold – 1 miejsce na WSOP Main Event w 2006 roku – $12,000,000
  • Sam Trickett – 2 miejsce na WSOP The Big One for One Drop w 2012 roku – $10,112,001
  • Martin Jacobson – 1 miejsce na WSOP Main Event w 2014 roku – $10,000,000

Wielokrotni milionerzy

W pokerze najważniejsza jest regularność. Zobaczmy więc jak często gracze wygrywali w jednym turnieju ponad $1,000,000.

Dwóch graczy może pochwalić się aż sześcioma takimi wygranymi. Są to niekwestionowane pokerowe gwiazdy: Daniel Negreanu oraz Phil Ivey.

5-krotnie milion dolarów i więcej wygrywali: Dan Colman, Sam Trickett, Scott Seiver, Michael Mizrachi, Mike McDonald oraz Tom Marchese.

Co ciekawe na liście 43 członków „klubu 10 milionów” znajduje się dwóch graczy, którzy nigdy w jednym turnieju nie wygrali więcej niż milion dolarów. Do przekroczenia bariery 10 milionów potrzebowali więc oni wielu mniejszych wygranych. Są to: T.J. Cloutier oraz Men Nguyen.

Zwycięzcy Main Eventu WSOP 

11 spośród 43 członków „klubu 10 milionów” ma na koncie wygraną w turnieju WSOP Main Event. Są to: Phil Hellmuth, Jonathan Duhamel, Martin Jacobson, Jamie Gold, Joe Hachem, Carlos Mortensen, Scotty Nguyen, Joe McKeehen, Greg Merson, Peter Eastgate oraz Joe Cada.

Tylko jedna kobieta 

Granicę 10 milionów dolarów wygranych w turniejach live przekroczyła tylko jedna kobieta. Jest to oczywiście Vanessa Selbst.

Jako ciekawostkę warto podać, że w gronie 1,385 zawodników, którzy przekroczyli milion dolarów wygranych live jest tylko 28 kobiet, co oznacza nieco ponad 2% wszystkich pokerowych milionerów.

Na podstawie: „The $10m Question: 9 Facts about Poker’s Biggest Money Winners” – PokerListings

Pamiętajcie, żeby dołączyć do nas na Facebooku. Jeśli chcecie, możecie także śledzić nas na Twitterze. Jesteśmy obecni również na Flickrze.

Dodaj komentarz