Fundacja ePaństwo krytycznie o ustawie hazardowej

udostępnij:
sejm

W przyszłym tygodniu (13 września) w Sejmie zaplanowano pierwsze czytanie projektu zmian w ustawie hazardowej przygotowanego przez Ministerstwo Finansów. Krytyczne uwagi do projektu przesłała fundacja ePaństwo.

Fundacja ePaństwo działa na rzecz otwartej i przejrzystej władzy oraz zaangażowania obywatelskiego. Na stronie internetowej fundacji czytamy „Chcemy aby Polacy korzystali ze swoich praw, zainteresowali się i zajęli usprawnianiem swojego Państwa. Wykorzystując nowe technologie i moc internetu otwieramy nowe zbiory danych, które bezpłatnie udostępniamy wszystkim obywatelom. Zachęcamy do budowy użytecznych inicjatyw i serwisów obywatelskich, które umożliwią skuteczne zmiany w Polsce”.

Fundacja ePaństwo zgłosiła swoje uwagi do projektu zmian ustawy hazardowej, a szczególnie krytycznie wypowiedziała się o pomyśle stworzenia rejestru stron zakazanych oraz ich blokowania. W dokumencie przesłanym do marszałka sejmu Marka Kuchcińskiego czytamy:

„Z niepokojem przyjmujemy propozycje dotyczące wprowadzenia Rejestru Domen Służących do Oferowania Gier Hazardowych Niezgodnie z Ustawą, o którym mowa w proponowanym brzmieniu art 15f nowelizowanej ustawy o grach hazardowych. Niezależnie od tego, że uważamy, że takie pomysły są nieskuteczne, jesteśmy przekonani, że są niebezpieczne dla wolności wymiany opinii w Internecie. Dla wolności wymiany opinii w ogóle.”

W piśmie podkreślono również stanowisko Komitetu Praw Człowieka ONZ: „Zwracamy uwagę, że Komitet Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych w rezolucji z 1 lipca 2016 r. dotyczącej praw człowieka w internecie potępił próby wprowadzania przez państwa blokady  treści internetowych”.

Z kolei w podsumowaniu swojego pisma Fundacja ePaństwo pisze „W kontekście samego blokowania adresów domen oferujących gry hazardowe lub usługi płatnicze należy zauważyć, że jest to niebezpieczny precedens. Istnieje duże ryzyko, że w ślad za procedurą ustaloną proponowaną ustawą blokowane będą kolejne treści. Zauważyć bowiem należy, że to już kolejna propozycja blokowania treści internetowych po wprowadzeniu podobnego mechanizmu w ustawie o działalności antyterrorystycznej. Państwo powinno ograniczać do minimum swoją interwencję w tym obszarze”.

Pełna treść pisma Fundacji ePaństwo

Dodaj komentarz